czwartek, 28 grudnia 2017

Ty to wiesz!


"Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego i którą wam głosimy, jest taka: 
Bóg jest światłością, a nie ma w Nim żadnej ciemności. 
Jeżeli mówimy, że mamy z Nim współuczestnictwo, a chodzimy w ciemności, 
kłamiemy i nie postępujemy zgodnie z prawdą". 
(1 J 1,5-6)

Dziś - jak co rano - wstałam pierwsza, by móc uszykować się do wyjścia, gdy inni jeszcze spali. O takiej porze mieszkanie oświetla tylko blask znajdującej się niedaleko latarni. Idąc przez ciemne pokoje, najpierw zapalam światło w kuchni (kawa!!!). To stamtąd właśnie wyrwał mnie dziecięcy głosik: "mamo, chodź do mnie".

środa, 20 grudnia 2017

Baterie w błocie


"Czuwajcie! 
Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć".
(1 P 5,8)

Radosnym krokiem zmierzaliśmy do przedszkola. Dziś świąteczne przestawienie, więc śpiewaliśmy kolędę i powtarzaliśmy rolę... Po drodze jeszcze zajechaliśmy uzupełnić ubrania na wieszaku wymiany ciepła. Gdy mrozi - kurtki rozchodzą się jak świeże bułeczki. Włączanie się w dobre akcje pozwala nam zachować wewnętrzną równowagę w pędzie tego świata i nie zapomnieć, jak ludzie są dobrzy. Dlatego właśnie dziś dziecko miało też przy sobie reklamówkę ze zużytymi bateriami.

środa, 13 grudnia 2017

Jesteś nikim!


"Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi".
(Dz 5,29)

Jesteś beznadziejny, bezwartościowy, a twoje życie nie ma sensu. Czy tak myślisz o sobie i życiu? Czy czujesz się teraz fatalnie? Jeśli nie, to raczej nie polecam dalszej lektury. Lepiej zrób sobie przerwę na smaczną kawę. Jeśli zaś odpowiedziałeś twierdząco, to zachęcam do czytania.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Boża ochrona


"Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokorny sercem, 
a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych". 
(Mt 11,29)

Kończyłam tego dnia pracę. Wyjrzałam przez okno. Wiał intensywny wiatr i padał deszcz. Gruby, rzęsisty, grudniowy, zimny... Na samą myśl o wyjściu na parking poczułam niechęć. Parasol - pomyślałam. Zerknęłam na wieszak - tam go nie było. Sprawdziłam w torbie - pusto.

piątek, 8 grudnia 2017

Rozjechany przechodzień


"Spłyną na ciebie i spoczną wszystkie te błogosławieństwa,
 jeśli będziesz słuchał głosu Pana, Boga swego".
(Pwt 28,2)

Jadąc wieczorem samochodem w pewnym momencie - pomimo czerwonego światła - tuż przed moim autem, na przejście dla pieszych wszedł mężczyzna. Oczywiście zdążyłam zahamować, a w międzyczasie pomyśleć też kilka mniej cenzuralnych słów (ups, ciągle nad tym pracuję).

środa, 6 grudnia 2017

Prezent czy rózga?


"...aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i poznali prawdę" 
(1 Tym, 2,4)

Wybór pomiędzy prezentem a rózgą jest oczywisty. Nie znam człowieka, który chciałby z własnej woli otrzymać w darze coś nieprzyjemnego - rózgę. Jednak na prezent trzeba sobie zasłużyć. "Mikołaj patrzy" - słowa powtarzane dzieciom przez cały grudzień, przyzwyczajają je, że za dobre postępowanie dostaną prezent, zaś złe zostanie skwitowane rózgą. To takie czysto ludzkie.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Kolejny ciężki dzień...


"Bierz udział w trudach i przeciwnościach 
jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa". 
(2 Tm 2,3)

Czekasz, czy czuwasz? Różnica jest bardzo namacalna. Czekanie kojarzy się z biernością. Mogę czekać na autobus, na swoją kolej w przychodni, na wiosnę... Czuwanie, to też forma oczekiwania, ale bardziej aktywna. Czuwam, więc dopilnowuję, jestem w określonej sytuacji, angażuję się...

niedziela, 3 grudnia 2017

Mocny w Duchu


W sobotę, w Koszalinie, z inicjatywy Marty Cieślińskiej ze Wspólnoty Świętego Pawła, odbyło się szkolenie wraz z modlitwą uwolnienia według modelu pięciu kluczy.

czwartek, 23 listopada 2017

Duchowe góry


"Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga". 
(Mdr 3,1)

Od zawsze fascynowały mnie góry. Dzikie, bezdrożne - te, w których człowiek nie obija się o człowieka. Ilekroć w ciągu roku nadarzała się okazja - jeździłam. Choć na chwilę, by odetchnąć świeżym powietrzem, naładować akumulatory. W górach jestem u siebie. Był taki czas, że kupowałam wiele książek, gazet, map...

środa, 22 listopada 2017

Przyjacielskie granice?


"Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. 
Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, 
ale nazwałem was przyjaciółmi, 
albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego". 
(J 15,14-15)

Ludzie wchodzą, wychodzą, przechodzą... Wprowadzają pokój albo robią zamieszanie. Tak, mowa tu o życiu - moim i twoim. Niektóre osoby pojawiają się w nim tylko na chwilę - dostawcy pizzy, sprzedawcy usług telefonicznych, urzędnicy... Inni towarzyszą w bardzo konkretnych odcinkach życia - przy wspólnych projektach, w czasie spotkań towarzyskich lub w relacjach służbowych... Są też takie osoby, które towarzyszą mi nieustannie - przyjaciele.

poniedziałek, 20 listopada 2017

Przeciętność


"Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. 
Obyś był zimny albo gorący! 
A tak, skoro jesteś letni 
i ani gorący, ani zimny, 
chcę cię wyrzucić z mych ust".
(Ap 3,15-16)

Rano - tak jak co dzień zwlokłeś się z łóżka. Bez większego entuzjazmu, ale też nie w bólu. Kawa, śniadanie, do pracy, z pracy, obiad, zakupy... Działasz automatycznie. Nie zawalasz swoich spraw, ale też nic od siebie ponad normę nie dodajesz. Żyjesz. Bierzesz życie na przetrwanie - byle do jutra, do kolejnego miesiąca, ...a może za rok się coś zmieni. Ten stan wewnętrznego odrętwienia towarzyszy ci być może do kiedy tylko sięgasz pamięcią.

wtorek, 14 listopada 2017

Jezus codzienny


"Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, Święty Izraela:
 «Jam jest Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, 
kierujący tobą na drodze, którą kroczysz. 
O gdybyś zważał na me przykazania, stałby się twój pokój jak rzeka, 
a sprawiedliwość twoja jak morskie fale". 
(Iz 48,17-18)

Pani w okularach i popielatej kurtce - druga ławka po prawej stronie. Obok niej szczuplutka pani z białą torebką. Tuż za nimi... Codziennie przychodzą na Mszę Świętą. Zawsze na tą samą godzinę. Mają w kościele swoje miejsca. Są u siebie. Czasem w ławkach zostawiają swoje rzeczy - okulary, różańce, modlitewniki...

J 14,23


piątek, 10 listopada 2017

Ksiądz też człowiek


"Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy studni..." 
(J 4,6)
Nie znam osoby, która nigdy w życiu nie odczuwałaby zmęczenia. Od pierwszego dnia - narodzin - zmęczenie jest wpisane w nasze życie. U noworodka i niemowlaka objawia się ono zazwyczaj marudzeniem lub płaczem. W kolejnych etapach życia zaobserwować można, że w wyniku zmęczenia człowiek staje się rozdrażniony, apatyczny lub wręcz odwrotnie - pobudzony.

Rz 15,17


środa, 8 listopada 2017

Mój krzyż


"Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną, 
ten nie może być moim uczniem" 
(Łk 14,27)

Każdy z nas - ty i ja - pragniemy być szczęśliwi. Układam sobie plan najbliższych godzin, dnia, tygodnia... czasem pędzę miesiące lub lata świetlne do przodu. Układam po swojemu - tak, by było mi wygodnie i staram się wprowadzać plan w życie. Czasem dzielę się tym planem z Bogiem, prosząc Go, by pomógł w tym, albo tamtym.

Rz 13,8


poniedziałek, 6 listopada 2017

Rozrzutność?


"I wy byliście umarłymi na skutek waszych występków i grzechów, 
w których żyliście niegdyś według doczesnego sposobu tego świata..." 
(Ef 2,1-2)

"O czwartej w nocy nikt nie ma pożyczyć złotówki" - kilka dni temu przeczytałam te słowa i choć z pozoru są one bardzo proste, to jednak, gdy pomyśleć głębiej, to... Spójrz, deszczowy i wietrzny listopad, środek nocy, za oknami ziąb... jesteś zmęczony i jest ci źle.

Łk 14,13-14


piątek, 3 listopada 2017

Sławomir Kaczmarek - Lider Wspólnoty


Sławomir Kaczmarek - człowiek orkiestra. Sławka widziałam w już bardzo wielu zadaniach. Z pasją realizuje się jako lider uwielbieniowej grupy flagowej włączając do tego swoją żonę Ulę oraz trójkę dzieci. Uwielbia słuchać innych, poszerzając przy tym swój warsztat głoszącego.

Magdalena Orłowska - Wiceliderka Wspólnoty


Magdalena Orłowska - Kobieta Królestwa Bożego, z gromady ruchliwych, rzędu bardzo przyjacielskich, rodziny, rodzaju i gatunku coraz rzadziej spotykanego. Świadectw Magdy można słuchać godzinami.

J 10,27


czwartek, 2 listopada 2017

Pozerstwo


"Gdy wychodzili ze świątyni, odezwał się do Niego jeden z Jego uczniów: 
<<Nauczycielu, patrz, co za kamienie i co za budowle!>>. 
Lecz Jezus mu odpowiedział: <<Widzisz te wielkie budowle? 
Nie pozostanie tu kamień na kamieniu. Wszystko legnie w gruzach!>>" 
(Mk 13,1-2)


Budowaliście kiedyś z dziećmi wieżę z klocków? Im wieża wyższa, tym fajniejsza, bo większy huk może zrobić. Klocki rozsypują się po całym pokoju, po czym budowniczy przystępują do odbudowania konstrukcji. Tak robią dzieci w czasie zabawy.

Ps 42,2


wtorek, 31 października 2017

Wszystkich Świętych


"Ja przyszedłem na świat jako światło,
 aby każdy kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności" 
(J 12,46)
Patrzę przez okno - u fryzjera wzmożony ruch. Zerkam w drugą stronę - kosmetyczka zaczęła dziś pracę wcześniej niż zwykle. Jutro uroczystość Wszystkich Świętych - odwiedzając groby bliskich, spotkasz znajomych i rodzinę. Chcesz ładnie wyglądać - i bardzo dobrze!

Rz 8,24


piątek, 27 października 2017

Jezus na telefon


"Gdy chodzę wśród utrapienia, 
Ty zapewniasz mi życie, wbrew gniewowi mych wrogów..." 
(Ps 138,7)

"Kup proszę: kajzerki (5szt.), proszek do prania, coś na obiad i jabłka albo winogrono" - wysyłam smsa do męża. "Tylko bezpestkowe winogrono" - dopisuję po chwili w kolejnej wiadomości. Ot, takie "listy miłosne" małżonków wymieniane codziennie. Przesuwam dalej palcem po ekranie telefonu w poczuciu, że coś jeszcze miałam zrobić.

Ps 119,12


czwartek, 26 października 2017