Przejdź do głównej zawartości

Umiłowana...


"Wiele razy, gdy spotykam się z ludźmi i mówię im o tym, że największym pragnieniem Boga jest nas zbawić, czyli uszczęśliwić, to oni bardzo często tego nie przyjmują. Dlaczego? Bo wiele razy słyszeli słowa..."

To książka o rozpoznawaniu kłamstw wtłaczanych nam przez świat. Światło płynące wprost od Boga przez słowa Autorki. Bóg, który przychodzi z pomocą...
Komu zadawać pytania o życie? Kto podziwia twoją odwagę oraz każdego dnia chwali się tobą? Kim są nieoswojone, dzikie i nieposkromione "psy"? Magdalena Plucner w swojej książce "Umiłowana czyli kobieta z klasą" odpowiada na dziesiątki pytań. 
Warto przeczytać. Wyjątkowo udany egzemplarz!

Książka dostępna jest na www.sklep.PoBozemu.pl

Komentarze

Najczęściej czytane:

Jesteś ważny dla Jezusa

Jeśli myślisz o sobie źle - słaby, niewystarczający, beznadziejny, głupi i do niczego się nie nadaję..., to lepiej posłuchaj tego, co mówi o Tobie Jezus. On jest PRAWDĄ i Twoje w Nim odbicie jest prawdziwe. Przyjmiesz to? Jesteś ważny dla Jezusa.

Zgasił mnie jednym zdaniem

Kilka dni temu na moją skrzynkę mailową przyszła wiadomość z pewnej instytucji, która zaproponowała mi współpracę. Jako że nie miałam czasu od razu się tym zająć, to kilka dni trwało, zanim w ogóle zapoznałam się ze szczegółami. Informacje dotyczyły promowania tekstów, nazwiska i wizerunku, zarówno w internecie, jak i prasie. Wynagrodzenie choć przeciętne, to jednak sama propozycja współpracy kusząca.  Decyzja, to jednak wcale nie takie "hop", pomyślałam. Mam przecież pracę, a poza tym jestem współodpowiedzialna za utrzymanie rodziny i domu. Wątpliwości narosły, choć w dalszym ciągu brałam pod uwagę, że może warto wykonać krok w kierunku zmian. W prostocie dziecka, które idzie do rodziców po poradę, zapytałam: "Panie Boże, co Ty o tym wszystkim myślisz?" Odpowiedź przyszła w momencie, w którym wzięłam Pismo Święte i otworzyłam je: "Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam…

Wołasz?

"Gdy gasło we mnie życie, wspomniałem na Pana...". Myślę, że wielu z nas miejsce wielokropka mogłoby zastąpić historią swojego życia. Jedne zakończyły się większą, inne mniejszą radością bądź satysfakcją. Część pewnie jeszcze trwa, wołając w swoim trudzie do Boga. On zaś, kochając człowieka na maksa, chce dać mu wszystko, czego potrzebuje. Uśmiechnij się więc do Pana i uwielbij Go w tym czasie. Uwielbiam Cię Panie w tym, co mam i w tym, czego mi brakuje. Dziękuję Ci za dar mojego życia. Prowadź je Panie.